8 comments on “bo chodzi o to…

  1. Dlaczego piszesz, że 99% durnych ludzi nie wie o co chodzi?
    Sprawa pierwsza – nie każdy jest Polakiem, nie każdy patriotą, nie każdy z historią Polski i Warszawy musi się zgadzać. Historia uświadamia (nie piszę, że akurat tego powstania) innym, że wcale tacy święci nie byliśmy. Natomiast bardzo lubimy sobie ubarwić nasz los, tylko po to, żeby czerpać z tego korzyści.
    Sprawa druga – ważniejsze jest to w tym Państwie, żebyśmy zaprzestali robienia “szopek” na rzecz prawdziwej nauki o losach narodu polskiego i wszystkich narodów, które żyły i nadal żyją na naszej ziemi.
    Poza tym, Warszawa wcale nie jest warszawska. To miasto imigrantów – z całej Europy…

    A na koniec gratuluję Ci wiedzy, bo rzeczywiście mało kto pamięta, że był Stroop, Palitzsch, Barbie i kilku innych, ktrórych żadna matka nie powinna wydać na świat. Tylko to była wojna, troszeczkę inna rzeczywistość – albo my ich, albo oni nas.
    Pozdrawiam 😉

    • nie musi akceptować, zgadzać się ale znać, i z szacunku dla ludzi którzy poświęcili się żebyś jeden z drugim mógł tu mieszkać chociaż zamknąć się na tą minutę i wstać – korona z głowy nie spadnie!

      • tak samo jak wymagasz szacunku od “tych ludzi”, tak samo oni chcą tego szacunku od Ciebie. To zawsze działa w dwie strony…

      • masz do tego prawo.
        Ja zawsze w takich przykładach obawiam się, że to błędne koło. Ty nie odpuścisz, a im średnio zależy na “Twoich ideologiach”. Zwyczajnie mają inne doktryny, kierują się czym innym – i uwierz, że to nie zawsze są złe ideologie. Są po prostu inne.
        Tak samo jest z krzyżem, Smoleńskiem, całą polityką, religią, związkiem partnerskim i każdą normalną i kuriozalną decyzją w tym kraju. Dyskutować można – w jaki sposób chciałabyś, żeby taka osoba “zapracowała na szacunek”?

      • no proszę cię minuta ciszy nikogo nie zbawi, wypadało by znać własną historię, miejsca w którym się żyje.
        Jestem daleko od od wszystkich pro narodowościowych akcji – każda skrajność wywołuje we mnie niechęć. żyjesz w tym kraju w własnego wyboru, to znaj chociaż jego historię i miej szacunek do niej. Nie wiem czy ktoś by chciał żeby na jego pogrzebie wykrzykiwał “kurwa co to jest” – wiem, że to hiperbola, ale nadal. odcinam się od polityki, religii z wielu powodów. Być może dzisiejsze zachowanie tak mnie poruszyło bo temat jest mi bliski.

      • Zgadzam się z Tobą, ja tylko napisałem, że Warszawa ma to do siebie, że skupia w dużej mierze “nie Warszawiaków” – ludzi z innych miast i innych państw.
        Trochę inaczej postrzegamy pojęcia szacunku. ale to lepiej. Bo tak, to wszyscy byśmy patrzyli w jedną stronę i powielali schematy. A tak, to przynajmniej masz obraz moich odczuć, ja Twoich.

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s